piątek, 29 listopada 2013

Paczka z "Kreatywnego Straganu"

Od razu uprzedzam że to nie były duże zakupy a raczej ciekawość, która skłoniła mnie do przetestowania tego sklepu i jego produktów.  Śledziłam Kreatywny Stragan na facebooku przed oficjalnym otwarciem i upatrzyłam sobie kilka drobiazgów. Od dawna chciałam zacząć używać profesjonalnego lakieru Fimo ale nie było go w mojej ulubionej hurtowni. Gdy zobaczyłam go na Straganie porównałam ceny z innymi sklepami i wrzuciłam do koszyka. Kupiłam jeszcze niezbędną, białą Fimo (choć niedawno uzupełniałam zapas modeliny), grubszy łańcuszek do bransoletek sznurkowych, kilka końcówek i karabińczyków, kółeczko owocków, patyczek pomarańczę, wielki organizer oraz aromaty do polew lub modeliny. Nie mam pojęcia jak ich używać ale mam nadzieję, że to przyjdzie z czasem. Przesyłka była wręcz niewyobrażalnie szybka! Kilka dni po złożeniu zamówienia dokonałam przelewu i następnego dnia w południe dostałam wiadomość, że przesyłkę wysłano. Cieszyłam się i obmyślałam co będę robić z nią jutro a chwilę po odczytaniu tej wiadomości do drzwi dzwoni kurier z paczką! Ale się zdziwiłam! Duuuży plus za szybciutką przesyłkę. Organizer totalnie mnie zaskoczył: był wielki, wysoki i... miał regulowane przegródki! Jest naprawdę porządny i tani (15zł). Kreatywny stragan raczej nie jest sklepem z półfabrykatami ale za to świetnie wyposażony jest we wszystko co potrzebne do lepienia. Zapraszam na  http://kreatywnystragan.pl/ przejrzyjcie asortyment a na pewno znajdziecie coś dla siebie!



Patyczek pomarańczowy i gratisy


Fimo..


Owocki (dobra jakość) szkoda, że bananki były białe :C


Lakier fimo, "niezła" cena jak za 10ml :) Ale jest bardzo wydajny!


Duży organizer w porównaniu z moją ręką


No to chyba na tyle w dzisiejszym poście, jeżeli macie konto na YT- bądźcie czujni! Razem z GabuVlog organizujemy świąteczną wysyłkę mojej biżuterii ale na razie Ciiii! :*


środa, 27 listopada 2013

Pierwsza słodka ramka

Pierwszy post na nowym blogu, pierwsza ramka ozdobiona silikonem i modeliną... Miałam za zadanie odnowić starą, trochę zniszczoną ramkę na zdjęcia. Postanowiłam spróbować ozdobić przedmiot słodkimi ciasteczkami. Widziałam sporo zdjęć takich ramek w internecie i długo zabierałam się za zrobienie podobnej, chyba bałam się, że coś mi nie wyjdzie. Oto efekty pracy: 


A tu jeszcze inaczej wykorzystany silikon :)


Do następnego postu! Komentujcie i obserwujcie to bardzo motywuje :)